Szara marynarka w kratę


Przez 9 lat istnienia bloga mogliście obserwować mnie już w tylu różnych odsłonach, że pewnie mało kto, ze mną na czele, mógłby wymienić je wszystkie. Zawsze jednak, gdy udaje mi się zapuścić włosy do pewnej długości, wpadam na szatański pomysł kompletnej metamorfozy i dość konsekwentnie wracam do krótkiej blond fryzury. Bycie chłopczycą stało się już chyba moim znakiem rozpoznawczym, a sama czuję się w takiej wersji zdecydowanie najlepiej. Kiedy po skończonym cięciu usłyszałam od fryzjera „Witamy z powrotem”, po chwili zawahania stwierdziłam, że w kwestii fryzury nie warto bać się ryzyka :)

Matowe szminki

pinkaporter

Szminka jest tym elementem makijażu, z którego w ostateczności mogłabym zrezygnować. Wiem, że  kolor ust jest ważny - od niego zależy finalny wygląd makijażu. Jednak znalezienie idealnej szminki nie jest wcale takie łatwe. Dlatego jeśli maluję usta, wolę trzymać się sprawdzonych rozwiązań.

Całe szczęście, mam w swojej kosmetyczce kilka naprawdę fajnych produktów do ust, którym mogę w pełni zaufać i co najważniejsze - nie muszę nieustannie kontrolować swojego odbicia w lustrze. W dzisiejszej notce prezentuję Wam moje TOP4 ulubionych szminek. Widzicie zatem, że nie idę na ilość, lecz na jakość, dlatego zapraszam do oglądania :)

Klapki z kokardami

DSC_2166

Jeśli parę lat temu ktoś pokazałby mi zdjęcia z dzisiejszej notki, pokręciłabym głową z niedowierzaniem. Spódniczka mini, serio? Tak się jednak składa, że nawet jako najwierniejsza fanka mamuśkowych jeansów i luźnych koszulek, mam od czasu do czasu ochotę wcisnąć się w coś bardziej kobiecego. Zaczynam od małych kroczków, na domiar złego w zupełnie nieseksownych klapkach, ale dobre i to, prawda? :)