Mamma knows best

DSC04374
Czasy wczesnej podstawówki kojarzą mi się z segregatorami wypełnionymi karteczkami, Tamagotchi – elektronicznym rezultatem marzeń o posiadaniu prawdziwego zwierzaka i całą masą dziwacznych zabawek, które zajmowały mnie i moich rówieśników, niezaznajomionych wówczas z „wyższą technologią” - komputerem czy dopiero powoływanym do życia Internetem. Mój sentyment do gadżetów i zabaw z lat dziewięćdziesiątych przez kilkanaście lat nie osłabł, jednak w kwestii mody sprawy przedstawiały się trochę inaczej. Po okresie swojej świetności kojarzyła mi się ona wyłącznie z obciachem, o którym wolałam raz na zawsze zapomnieć.

Pokaż mi co masz w torebce, a powiem Ci kim jesteś

DSC04217

Ponoć przedmioty zgromadzone w damskiej torebce mogą wiele powiedzieć o jej właścicielce. Bałaganiara, pedantka, chaotyczna, zorganizowana, modnisia czy abnegatka - to tylko niektóre z cech, które niczym dociekliwy Sherlock Holmes możemy wyczytać z zawartości czyjegoś bagażu podręcznego. Ile tak właściwie jest w stanie pomieścić damska torebka? I czy miliony różnych drobiazgów są nam tak naprawdę potrzebne. 

F&F AW 2015

FF_AW15_BOUTIQUE_SHOW_PL_3474

,,Kiedyś to było fajnie!” - ile razy słyszeliście te słowa od rodziców czy dziadków? Ba, sami z tęsknotą wspominamy czasy dzieciństwa, które w porównaniu do teraźniejszości mogą uchodzić za obciach i odrobinę odrealniony oldschool. ,,Stara szkoła” ma w sobie jednak coś magicznego, sprawdzonego - coś co bardzo dobrze znamy. Dzisiaj zabieram Was na krótką wycieczkę do lat siedemdziesiątych, które wracają już po raz kolejny - tym razem za sprawą marki F&F.