Czapka z daszkiem


Niedawno na Instagramie wspomniałam o „Skali Lambady", czyli ocenie poziomu obciachu danej rzeczy, czynności itp. Brzmi to dość poważnie, ale pewnie domyślacie się, że słowo „lambada" to ten sam poziom żartu co „Faszyn from Raszyn" czy „Vogule Poland". Na pewno każdy z Was ma taką skalę w ocenie modowo-urodowych zjawisk. Dla mnie najwyżej oceniane są: za ciemne cieliste rajstopy, za jasne usta nude, za długie doczepiane rzęsy czy wszelkiej maści podróbki. Zastanawiacie się, dlaczego w notce o czapce z daszkiem poruszam temat lambady? Już spieszę z wyjaśnieniem :)

Sukienka w kwiaty

DSC_7017

Zakup sukienki w kwiaty to jeden z pierwszych kroków poczynionych z myślą o kompletowaniu letniej garderoby. Banalna (wiosna-kwiaty-klasyka gatunku), dość uniwersalna, lecz cały czas pasująca bardziej do letnich sandałków, niż ciepłych rajstop i płaszcza. Tegoroczna zima zdecydowanie rozleniwiła mnie w kwestii modowego kombinowania. Na dobre zakumplowałam się z jeansami, bluzami i prostymi swetrami, uznając ogrodniczki czy spódnice za szczyt szaleństwa, które nie sprawi, że zamarznę w drodze z pracy do domu.