RZĘDY SKARYSZEWSKICH DRZEW


Wyróżnij się, albo zgiń w odmętach Internetu - jedna z czołowych zasad blogów modowych, w ogniu której ukuto ostatnio nowe określenie na tych, którzy z modą się nie bawią. Mowa o językowym potworku „zwyklaki”, którego wydźwięk plasuje się gdzieś między bydlakami a kasztaniakami.

Tak się składa, że „zwyklaki”, czyli stylizacje, które jak łatwo się domyślić są po prostu zwyczajne, pozbawione ekstrawagancji, od pewnego czasu znajdują się na szczycie listy moich ulubionych zimowych zestawów. Wzorzyste koszule, wielobarwne sukienki, ustępują miejsca podstawowym elementom garderoby, zwanym basicami, które wbrew pozorom dają bardzo szerokie pole do modowych manewrów. Jednobarwne koszulki, ciepłe swetry, jeansowe spodnie czy spódniczki i niewielka liczba dodatków to przepis na udany zwyklakowy zestaw, wybrany w pośpiechu, kilka chwil przed wyjściem. I choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że całość wieje nudą - nic bardziej mylnego. Jest schludnie, klasycznie, i co najważniejsze - nawet najsroższa zima nie jest mi straszna.

GLASS NAILS - DIY


Trendy występują niemal w każdej dziedzinie naszego życia, ale czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest z paznokciami i modnym manicurem? French, plastikowe tipsy, niebotycznie długie szpony czy klasyczna czerwień na paznokciach - to kilka przykładów, które wymieniam z pamięci, choć w kwestii zdobienia paznokci mogę uznać się za kompletnego laika. Nikt jednak nie zaprzeczy, że ładne i zadbane paznokcie to rzecz, która może świadczyć na naszą korzyść, przyciągać uwagę i być dopełnieniem schludnego stroju czy starannie wykonanego makijażu. W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam jeden z paznokciowych patentów, który zaskarbił sobie niedawno moją sympatię. Glass nails, a właściwie shattered glass nails, czyli łatwy do wykonania efekt popękanego szkła. Do dzieła!