Charlotte Rouge

DSC07630
1
DSC07553
DSC07537
DSC07595
DSC07851
DSC07655
DSC07799-kopia

10 comments

  1. Oh oh <3 baaardzo dziękuję za cudowne słowa, piękne zdjęcia i jeszcze piękniejszą Ciebie w staniku <3 Boskości!

    ReplyDelete
  2. niedawno dowiedziałam się o Charlotte Rouge i zakochałam się w tych ślicznych stanikach! Muszę sobie sprawić chociaż jeden! <3
    ~Ola
    http://petite-alexandrine.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Cudowne zdjęcia :) A tą bielizną zachwycam się od dłuższego czasu, jest niesamowita!
    http://juliasmolnik.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Zdjęcia i historia mówią same za siebie. Marki, za którymi stoją prawdziwe, wiarygodne twarze są dla mnie najciekawsze. Lubię myśleć, że mam na sobie czyjąś historię, czyjąś wizję... Oby marka rosła w siłę! Ja trzymam kciuki, bo jest pięknie :)

    ReplyDelete
  5. Bardzo lubię charlotte rouge! Mam jeden biustonosz i pamiętam,że gdy otwierałam pudełko z przesyłką wypadło z niego różowe piórko - drobiazg ale uroczy! Fajnie, ze powstał stacjonarny butik :)

    ReplyDelete
  6. Nie będę odkrywcza pisząc, że podziwiam Charlotte Rouge. Biustonosze są po prostu fenomenalne!!

    Ja mam natomiast prośbę, strasznie, strasznie ogromną, czy jest szansa na notkę w sprawie układania krótkich włosów? Wiem, że już nie należysz do tegoż grona, nie mniej zawsze byłam wielką fanką sposobu w jaki układasz tak krótkie włosy. Moje smętnie zwisają i jakoś nie mam pomysłu. Taki post inspiracja...byłabym dozgonnie wdzięczna :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mogę opisać Ci to w telegraficznym skrócie:)

      Moje krótkie, blondasowe włosy wyglądały znacznie lepiej niż te które mam obecnie, jednak ich pielęgnacja była istnym koszmarem. Używałam wówczas silnie nawilżającej, dwufazowej odżywki Rigenol, która pozwalała mi okiełznać wiecznie odstające, niesforne kosmyki. Oprócz tego klasyczny zestaw - szampon i maska (wypróbowałam chyba wszystkie dostępne produkty i z tego co pamiętam najlepiej sprawował się Elseve). Jeśli chodzi o układanie - kluczem do fryzury idealnej było dobre strzyżenie. Wtedy nie musiałam spędzać przez lustrem dziesięciu lat, wystarczyło suszenie i odrobina lakieru do włosów. Czasem, gdy mogłam poświęcić na to dłuższą chwilę modelowałam włosy na cienkiej szczotce. Miałam trochę ułatwione zadanie, ponieważ moja Mama ma identyczną fryzurę i wiedziałam w jaki sposób należy to robić. Fajnym rozwiązaniem była także obrotowa lokówka (o taka-> http://lokowki.pl/photos/lokowka-suszarka-rowenta-cf9220-brush-activ-gw-2l-1759659787.jpg) - dzięki kilku zawijasom fryzura nie była aż tak bardzo ,,ulizana" :D

      Mam nadzieję, że pomogłam. Może jeszcze kiedyś wrócę do krótkich włosów i wtedy pokażę to wszystko krok po kroku. Póki co chcę nacieszyć się długo wyczekiwanymi długimi włosami:))

      Pozdrawiam!!

      Delete
  7. Powiedz proszę w jakim programie piszesz notatki na tych kartkach?

    ReplyDelete
  8. Masz genialne włosy! Wydają się być takie grube i gęste :)
    zapraszam na mellpay:)

    ReplyDelete