Olga vs. wyprzedaże 1:0

DSC09776

Moje wycieczki do centrów handlowych zazwyczaj mają jakiś konkretny cel. Wielogodzinne buszowanie między sklepowymi półkami w poszukiwaniu bliżej nieokreślonego elementu garderoby to maraton ponad moje siły. Wyprzedaże potrafią jednak zmienić wszystko. 


Przecież jest tyle rzeczy do kupienia! Wchodzę do sklepu szukając ubrań moich marzeń kosztujących grosze, a wychodzę pół godziny później zmęczona i zawiedziona. Przecenione ostatki zostały ostatkami, bo były brzydkie, albo ogromne i po prostu nikt ich nie chciał. Obiecuję sobie, że kolejny raz nie dam się nabrać, szkoda czasu. Tę obietnicę przychodzi mi złamać jeszcze kilkanaście razy, aż w końcu przypadkiem znajduję bordowe spodnie wykonane z materiału przypominającego welur. Co za hipokryzja. Płacę, dziękuję i w drodze powrotnej przeglądam swoją szafę oczyma wyobraźni łącząc mój nowy nabytek ze wszystkim po kolei. Długie poszukiwania są męczące – zgoda. Jednak znalezienie czegoś wyjątkowego po takim wysiłku to zwycięstwo z wyjątkowo przyjemną nagrodą. Bordowe spodnie jeszcze długo będą podpowiadały mi, żeby dawać wyprzedażom kolejne szanse. I jak tu się z nimi nie zgodzić? :)
DSC09736
DSC09754
płasz/coat - Morgan | golf/ polo-neck - vintage | spodnie/pants - Pull&Bear
buty/boots - Mango | torebka/bag - Moschino via Zalando.pl
COFFEE

5 comments

  1. Oj, ile razy zdarzało mi się podobnie. Nastawiałam się na kupno przynajmniej kilku rzeczy, a po kilku godzinach wychodziłam np. tylko z naszyjnikiem :) ale dalej lubię wyprzedaże, bo można trochę zaoszczędzić :)

    ReplyDelete
  2. oooooo mamo,ale torebka piękna! :) uwielbiam. Ja na wyprzedażach albo mam szał, albo nic mi sie nie podoba. Bywa jeszcze tak, że nowe kolekcje do mnie nie przemawiają a zaczynają mnie jarać w momencie wyprzedaży. Może te ceny tak zniechęcają. Wczoraj byłam na resztkach i kupiłam tylko portfel za 15zł i koszulkę za 25zł hah ;d

    ReplyDelete
  3. spodnie spodniami, ale włosy masz świetnie obcięte - piękne się układają :)

    ReplyDelete
  4. Piekne zdjecia, bardzo nie-nudno ;))

    ReplyDelete
  5. Super zdjęcia. Do tej fryzury można by tylko dodać jeszcze okulary przyciemniające. Bardzo interesujący blog.

    ReplyDelete