Paski

DSC05654


Co łączy ze sobą średniowiecznych rabusiów, klaunów, marynarzy, gwiazdy Hollywood i zbuntowanych rock’n’rollowców? Podpowiem Wam, że podobieństwa należy szukać w górnej części garderoby, a dokładniej we wzorach, które od dziesiątków lat nie wychodzą z mody. Paski, bo o nich oczywiście mowa, to kombinacja najbardziej skrajnych modowych biegunów - elegancji, funkcjonalności i ponadczasowego buntu. Niegdyś kojarzone z diabelską materią, społecznym marginesem, który właśnie dzięki pasiastym ubraniom można było odróżnić od reszty społeczeństwa. Współcześnie będące nie tylko symbolem buntu, ale również niezależnej od upływu czasu elegancji, czy po prostu zwyczajnym elementem codziennego stroju. Jesteście ciekawi jak to się stało, że pasiaki z więziennej celi przedostały się do mody codziennej i jak przedstawiała się ich burzliwa historia? Zapraszam do lektury!

W czasach średniowiecza pasiaste ubrania nie cieszyły się zbyt dobrą sławą. Ba, uznawane były za atrybut złoczyńców, prostytutek, katów czy niewolników. W historii odnotowano między innymi skazanie na gilotynę francuskiego szewca odzianego w pasiastą koszulę. Brzmi złowrogo, prawda? Na szczęście po latach paski doceniły wysokie sfery, głównie za sprawą Brytyjskiej królowej Wiktorii, która słynęła ze swoich nowoczesnych poglądów. W 1846 roku ubrała ona bowiem swojego czteroletniego syna Alberta Edwarda w pasiasty mundur małego marynarza, czym wywołała ogromny zachwyt wśród opinii publicznej. Od tego momentu paski zdobiły nie tylko dziecięce ubranka, ale były także wielką inspiracją dla malarzy, chętnie wykorzystujących owy motyw w swoich dziełach. XIX wiek rozkochał się w paskach, a pod koniec stulecia pasiasty kostium kąpielowy był największym krzykiem nadmorskiej mody. Jeśli już jesteśmy nad morzem, warto wspomnieć o ubraniach francuskiej marynarki wojennej, której członkowie zaopatrzeni byli w koszule z 21 paskami symbolizującymi zwycięstwa Napoleona. Bawełniane okrycie, nie tylko zapewniało im wygodę i charakterystyczny wygląd. Pozwalało ono również sprawnie zlokalizować marynarzy, którzy wypadli za burtę.
Pasiasta moda lotem błyskawicy rozprzestrzeniła się wśród marynarzy, żeglarzy i pracowników nadmorskich. Stała się ona również wielką inspiracją dla Coco Chanel, która na początku XX wieku odwiedziła francuską riwierę. Minimalistyczny motyw sprowokował ją do stworzenia kolekcji, a tym samym spopularyzowania pasiastych koszul, które okazały się wielkim sukcesem i towarem chętnie wybieranym przez klientki butiku Deauville. 

Kolejne lata przyniosły rozwój popularności pasiastego motywu. Pokochał je świat artystów m.in. Pablo Picasso czy Andy Warhol, a w latach 50. zdobiły okrycia największych gwiazd kina - Marilyn Monroe, Audrey Hepburn i Brigitte Bardot. Ich elegancję sprawnie przezwyciężali najwięksi buntownicy - James Dean, John Lennon czy Kurt Cobain. Paski stały się znakiem rozpoznawczym wielu subkultur - punków, rock’n’rollowców, a współcześnie zdobiły ubrania smutnych wielbicieli stylu emo. 
Jak zatem widać paski nie jedno mają imię. Marynarskie, klasyczne, eleganckie, buntownicze, lecz cały czas niezwykle charakterystyczne i bardzo efektowne:)

DSC05596
DSC05725
mix
top - H&M
dungarees - Lee
flip-flops - J&L

8 comments

  1. Bardzo ciekawy wpis! Uwielbiam paski, dlatego ogromnie podobają mi się zdjęcia na końcu notki i Twoja stylizacja ;) czekam na więcej takich notek o historii mody, może niech dalej obracają się w tematyce deseni? Kartka, kropki...? ;)

    ReplyDelete
  2. Wspaniale piszesz, a do tego świetnie wyglądasz:)

    ReplyDelete
  3. świetne połączenie topu z ogrodniczkami!;)

    ReplyDelete
  4. paski latem to jest to ! top wygląda naprawdę świetnie z jeansowymi ogrodniczkami :)

    ReplyDelete
  5. ale fajna 'dziewczynka'! :P podoba mi się.

    ReplyDelete
  6. lubię paski, chociaż mam mało takich ubrań ;p
    super outfit, ładnie Ci w kapeluszu :D

    ReplyDelete
  7. Hello Olga,
    I like your outfit and this blue hat fits you perfectly ! Perfect as usual !
    Cathie

    ReplyDelete
  8. Rety, jak ślicznie! Ciekawy wpis :)

    ReplyDelete