Mr. Cardigan


Rzeczy codziennego użytku, nawet te najbardziej zwyczajne, mają swoją historię, którą w ferworze powszedniego życia zazwyczaj nie zawracamy sobie głowy. Nie ma w tym nic dziwnego - komu chciałoby się pamiętać o datach czy historiach, których autentyczność obecnie trudno jest nam jakkolwiek zweryfikować. Podobnie rzecz ma się z elementami garderoby. Spodnie, koszula czy t-shirt brzmią dosyć zwyczajnie, ale kardigan? Skoro ten pospolity rozpinany sweter ma tak niepospolitą nazwę to musi się kryć za tym jakaś ciekawa historia!

Ciekawa, acz krótka, a do tego serwowana w tylu różnych wersjach, że ze zwykłej opowieści o swetrze robi się prawdziwa telenowela. Faktem jest jednak, że za kardigan odpowiedzialność ponosi James Thomas Brudenell, dowódca sił brytyjskich w czasie wojny krymskiej (połowa XIX wieku). General wywodzący się z rodu Cardiganów - pionier w noszeniu rozpinanego swetra, według wielu źródeł, w czasie dość żmudnej potyczki z Rosjanami, rozciął sweter skryty pod żołnierską kurtką, rozpoczynając tym samym modę na wygodne okrycie, do którego niedługo później doszyto guziki.

Kardigan, jak to często z ubraniami bywa, zanim stał się popularnym elementem mody codziennej, musiał przebyć długą drogę, rozpoczętą w wojskowych szeregach. Docenili go także rybacy, dla których stanowił wygodną ochronę przed nadmorskim chłodem i wiatrem. Przez kolejnych kilkadziesiąt lat rozpinany sweter uchodził za nieformalny element zarówno męskiej, jak i damskiej garderoby, noszony głównie w czasie uprawiania sportów zimowych czy gry w golfa. 
Lata dwudzieste ubiegłego stulecia przyniosły kardiganowi ogromną popularność, głównie za sprawą niepokornej Coco Chanel. Jej interpretacja sportowego okrycia, uczyniła z niego niezwykle elegancki, dopracowany w każdym detalu element damskiej garderoby, będący jednocześnie hołdem dla męskiego, wygodnego stylu. 
Obecnie kardigan jest swetrem na tyle uniwersalnym, że może stać się częścią zarówno pół-formalnego, jak i zupełnie codziennego stroju. Noszą go niemal wszyscy i co ważne - liczba wariacji na jego temat może przyprawić o zawrót głowy nawet największych swetromaniaków. Okrycie z dzisiejszego posta to znacznie dłuższa wersja typowego kardigana, wyjątkowo przydatna w czasie chłodniejszych jesiennych dni.

Także teraz wszyscy razem - James Thomas Brudenell. Pomimo codziennego zabiegania, wspomnijcie tego pana podczas jednego z oczekiwań na autobus, gdy temperatury spadną w okolice zera. Nie wiem jak Wy, ale ja stojąc tak w kardiganie, czuję się jego osobistym dłużnikiem.

DSC07393
DSC07455
DSC07365
DSC07n293
DSC07271

dress and waist bag - Medicine | sweater - Diverse | shoes - Zign via Zalando 
hat - Parfois | watch - Cluse via Time&More


17 comments

  1. Wow, Twoja twarz na zdjęciach jest wręcz posągowa! Zwłaszcza na pierwszym.

    ReplyDelete
  2. Oj dawno nie widziałam tak dobrej stylizacji w internecie! Super

    ReplyDelete
  3. Swietny blog, a ta retro stylizacja idealna!

    ReplyDelete
  4. OMG! Wyglądasz zjawiskowo w tym połączeniu, coś naprawdę nieziemskiego!

    ReplyDelete
  5. Piękne zdjęcia, uwielbiam twoj styl

    Powodzenia z Wiednia

    Caroliny
    www.colorstylebook.blogspot.com ❤

    ReplyDelete
  6. Wow, wow, wow, te mini torebki na pasku staną się chyba aktualnie moim ulubionym trendem! To bezbłędna alternatywa dla zwykłej nerki i nie mogę uwierzyć, że przegapiłam w Zarze ten model: http://www.modedamour.com/2015/09/personal-favourite.html

    Właściwie zastanawiam się tylko… czy one są praktyczne? Nie za duże? Jak Ci się nosi ta torebka? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Torebka na pasku to opcja dla wyjątkowo dobrze zorganizowanych! Dokumenty, pieniądze, telefon i kredka do ust - niestety nic więcej się w niej nie zmieści. Prawda jest jednak taka, że do eleganckich minitorebek również nie da się spakować całego ruchomego dobytku, więc taki model może być dość wygodną i efektowną alternatywą:) Torebka na pasku, od czasu do czasu - zdecydowanie tak! :)

      Delete
  7. faktycznie, kardigany to coś niezastąpionego ;) świetny zestaw!
    w ogóle masz śliczną, nietypową urodę ;)

    Casually Dressed | Bloglovin'

    ReplyDelete
  8. Wspaniała minimalistyczna stylizacja, która nie pozwala przejść koło niej obojętnie. Proste zestawienie kolorów t sprawdzony sposób na fajny wygląd :) Kapelusz i buty to dwa elementy stylizacji, które najbardziej przypadły mi do gustu i zachęciły do wybrania się na zakupy :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
  9. no proszę, jaka ciekawa historia ! :) świetny masz ten kardigan :)

    ReplyDelete
  10. Jesteś niesamowicie śliczną dziewczyną!

    ReplyDelete
  11. piękny kolor na ustach!!!! <3 mogę wiedzieć, co to? :)

    ReplyDelete
  12. Piękny kapelusz *0*
    Zapraszam do nas : http://sweetspanna.blogspot.com

    ReplyDelete